W Stronę Ojca i no co ty Tato
BlackUniX
Uname
User
Php
Hdd
Cwd
:Linux v217.home.net.pl 4.0.6 brocade-gut/rosol #10 SMP Fri May 4 22:26:53 CEST 2018 x86_64 [Google] [milw0rm]
: ( ) Group: ( )
:5.3.29 Safe mode: OFF [ phpinfo ] Datetime: 2018-07-21 07:59:21
:1 B Free: B (0%)
: u--------- [ home ]
:

Server IP:
79.96.17.51
Client IP:
54.80.7.173
[ Sec. Info ][ Files ][ Console ][ Sql ][ Php ][ Safe mode ][ String tools ][ Bruteforce ][ Network ][ Self remove ]

File manager

Can't open this folder!









Nadojciec
02.10.2008.
Gdy byliśmy jeszcze w związku z naszą partnerką, matką naszego dziecka, bywało różnie, były bardzo szczęśliwe dni i ciężkie chwile. Byliśmy rodziną, przebywaliśmy wszyscy w domu, żyliśmy ze sobą. Jakimi byliśmy wtedy rodzicami – ciężko to oceniać, zachowanie obiektywności w stosunku do na samych jest ogromnie trudne a często wręcz niemożliwe.
Zdarzało się nam krzyknąć na dziecko, mieć zły dzień i po pracy chcieliśmy tylko leżeć na kanapie i szukać czegoś sensownego do oglądania w telewizji. Mieliśmy też momenty, np. po tym jak dostaliśmy zasłużony awans w pracy, gdy całą rodziną jechaliśmy 500 km by zobaczyć morze i wspólnie zbudować zamek z piasku.
Wspominając przeszłość natrafiamy na więcej momentów gdy byliśmy zmęczeni, niezadowoleni, opryskliwi w stosunku do członków rodziny – jednym słowem samo życie.
Teraz gdy nas związek się rozpadł, stajemy na przysłowiowych rzęsach by czas, który spędzamy z dzieckiem był idealny, perfekcyjnie zaplanowany, „dograny” w każdym szczególe. Choćbyśmy mieli 41 stopni gorączki, to naszpikowani lekami przyjedziemy na spotkanie z dzieckiem! Nawet gdy stracimy prace i zupełnie nam się w tym momencie życia nic nie udaje to w czasie spotkań z dzieckiem będziemy „trzymali fason”.
Nie do pomyślenia jest nas odmówienie czegokolwiek naszemu dziecku – wszystko uległo zmianie.
Z jednej strony to cudownie, że tak się zmieniliśmy, zrozumiałe, że szanujemy czas, który możemy spędzić z dzieckiem (przecież mamy go teraz tak niewiele).
Z drugiej strony przestajemy być sobą w relacji z dzieckiem. Co się z tym wiąże budujemy nie prawdziwy obraz siebie w oczach dziecka.
Co robić?
Przede wszystkim być sobą! Pozwolić na to by dziecko było przy nas gdy odnosimy zarówno sukcesy jak i dotyka nas gorycz porażki.
Pamiętajmy, że stając się nad doskonałym ojcem, przestajemy być prawdziwym tatą naszego dziecka!
Bądźmy sobą i budujmy więź z dzieckiem opartą na zaufaniu, naturalności i szczerości.

Dota Szymborska
Redaktor naczelna www.wczesnaedukacja.com
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


21.07.2018.