W Stronę Ojca i no co ty Tato
Matka już nie zawsze będzie pewna
17.09.2008.
Możliwe będzie dochodzenie i kwestionowanie nie tylko ojcostwa, ale także macierzyństwa. Dzieci będą mogły nosić podwójne nazwisko. W sprawach ich dotyczących zasadą stanie się wysłuchanie dziecka i uwzględnienie jego rozsądnych życzeń. Te i wiele innych istotnych zmian w relacjach rodzinnych ma przynieść obszerna nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przygotowana przez rząd. Pierwsze czytanie jej projektu znalazło się w porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu.
Do najważniejszych innowacji należy jednoznaczne rozstrzygnięcie, że matką będzie zawsze ta, co urodziła. Dotychczas u podstaw przepisów kodeksu dotyczących macierzyństwa tkwiła rzymska zasada, że matka jest zawsze pewna. Dziś jednak dziecko może mieć inną matkę, która urodziła, a inną genetyczną.

Mąż matki nie będzie mógł zaprzeczyć ojcostwu, jeżeli dziecko zostało poczęte w następstwie zabiegu medycznego, na który się zgodził. Teraz jest to dopuszczalne.

Z kolei o uznaniu przez mężczyznę dziecka pozamałżeńskiego ma decydować nie, jak dotychczas, jego dobra wola, ale faktyczne biologiczne ojcostwo.

Urzędnik stanu cywilnego odmówi przyjęcia oświadczenia o uznaniu ojcostwa, jeśli poweźmie co do tego wątpliwość. Mężczyzna, którego ojcostwo zostało ustalone z uwzględnieniem macierzyństwa danej kobiety, będzie mógł wystąpić o zaprzeczenie jej macierzyństwa.

Teraz dziecko małżeńskie i dziecko uznane przez ojca automatycznie otrzymuje jego nazwisko. Proponuje się, jeśli rodzice mają różne nazwiska, by mogli zadecydować o nadaniu dziecku podwójnego nazwiska: matki i ojca. Jeśli sąd ustala ojcostwo, a rodzice nie dojdą do porozumienia co do nazwiska, nosiłoby ono nazwisko podwójne.

W razie rozwodu czy separacji pierwszeństwo przed arbitralną decyzją sądu będzie miało porozumienie rodziców o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem, jeśli przebywa ono u jednego z rodziców.

W kodeksie ma się znaleźć zapis, że rodzice mają prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów z dzieckiem niezależnie od tego, czy przysługuje im władza rodzicielska. Przepisy o kontaktach z dzieckiem, ich ograniczeniach i ewentualnym zakazie styczności będą się odnosiły także do rodzeństwa, dziadków, powinowatych w linii prostej. Dziś przepisy nie wyznaczają kresu obowiązków alimentacyjnych rodziców. Zobowiązują ich do utrzymywania dziecka, „które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie”. Nowe pozwolą odmówić finansowania pełnoletniego syna czy córki, jeśli ma się to wiązać z nadmiernym uszczerbkiem dla nich, a także gdy dziecko nie stara się o uzyskanie samodzielności finansowej.
Izabela Lewandowska Rzeczpospolita
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Co zmieniu nowelizacja KRiO?
 
Czy opieka wspólna po rozwodzie to dobre rozwiązanie dla dziecka?
 
Czy znasz nowy kodeks rodzinny?
 
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


21.11.2017.