W Stronę Ojca i no co ty Tato
Różne formy damskiej przemocy
04.09.2008.
Badania (Fiebert 1997) wykazują że przemoc domowa jest problemem ogólno-ludzkim, a nie kwestią płci.
To, że przemoc wobec partnera jest popełniana tak samo przez mężczyzn jak kobiety jest największym ustanowionym i wykonanym odkryciem nauk społecznych.

Różne formy kobiecej agresji


Pieniądze
Kobieca agresja może przybierać zupełnie inne formy niż rzucanie przedmiotami, bicie, czy wyzywanie. Częstą metodą są pieniądze. Znikająca gotówka, czy rosnący w astronomicznym tempie dług na karcie kredytowej. Zazwyczaj pewnego dnia okazuje się, że wszystkie konta są wyczyszczone, a ona znika.
Jest też wiele raportów nt. kobiet, które blokują wszystkie przelewy, a potem wypłacają całe dostępne pieniądze, lub sprzedają wszystko co należy do niego, żeby go zmusić do wyprowadzenia się z domu.

Zazdrość
Kolejnym formą ataku bywa zazdrość. Na przykład – ona staje się chorobliwie zazdrosna, jeśli on zbyt długo rozmawia z inną kobietą.
Albo odwrotnie – może zacząć flirtować z każdym mężczyzną, który się nawinie. Służbowe wyjazdy, czy mini wakacje z „przyjaciółkami” mogą stać się nowym wyznacznikiem jej życia.
A wszystko po to, żeby dopiec partnerowi...

Kobiety skłonne do agresjii.
W badaniach Pizzey i Shapiro (1982) oraz Pizzey (2000) stwierdzono, że od wielu lat te kobiety są bardziej brutalne w domowych sytuacjach niż mężczyźni. Oczywiście takie stwierdzenia nie obejmują osób z zaburzeniami osobowości, a w szczególności nie dotyczy to mężczyzn z przeszłością kryminalną, którzy znęcają się nad rodziną.

Trzeba też ustalić jasną granicę między:

Kobietami i mężczyznami, którzy przypadkiem zaangażowali się w związek z brutalnym partnerem, a teraz chcą odejść od niego i nigdy więcej nie wrócić.
a
Osobami, które z własnego powodu szukają związków nacechowanych przemocą, albo stale angażują się w takie związki, nie zamierzając tego zmienić.


Jaka jest zasadnicza różnica między między osobą maltretowaną, a „mająca skłonność do przemocy?”
Dla nas, maltretowana osoba jest niewinna ofiarą czyjejś przemocy. Natomiast ta „mająca skłonność do przemocy” jest ofiarą własnego uzależnienia od przemocy.

Kiedy kłótnia małżeńska obejmująca fizyczną przemoc (popychanie, rzucanie przedmiotami, kopanie)  jest wywołana przez kobietę ignorujemy ją. Jeśli natomiast ta sama kłótnia byłaby wszczęta przez mężczyznę od razu zostałaby potraktowana śmiertelnie poważnie.

Od czasu, kiedy kobiety kontrolują większość domowych spraw, dzieci zostają zniewolone przez te „mająca skłonność do przemocy” matki. Ich nieprzewidywalność i straszne zachowania będą obecne przez całe ich dzieciństwo, aż do czasu kiedy dzieci będą na tyle dorosłe, żeby z tego uciec -  jeżeli będą miały szczęście. Jeśli nie, będą zgubione i powielą wzorce wyniesione z domu.

W Anglii, podobnie, jak w innych krajach, większość przemocy domowej wydaje się istnieć pomiędzy ludźmi „społecznie wykluczonymi.” To bardzo ironiczny tytuł od czasu, kiedy większość matek w tym całym potoku pięknych słów i sloganów nie opanowała podstawowych umiejętności komunikacyjnych.
Pizzey odkrył, że największe szkody przynosi dziecku sytuacja, kiedy to matka pochodzi z dysfunkcjonalnej rodziny.
Jeśli matka znęca się, molestuje swoje dziecko, pierwotny ból odrzucenia i porzucenia prowadzi dziecko dalej, często w bardzo destrukcyjny wzorzec życia.
Częstokroć matki uzależnione od przemocy są niezdolne do nawiązania więzi ze swoimi dziećmi. Kiedy tak się dzieje, dzieci mogą zaczynają wypierać własne uczucia, stają się niezdolne do ich odczuwania.

W kwestii agresywnych zaburzeń osobowości (np. psychopatiach) nie możemy wiele poradzić. Jak dotąd psychiatria słabo radzi sobie z takimi przypadkami. Cierpiący partner musi uświadomić sobie potrzebę wyjścia z takiego związku, tak szybko, jak jest to możliwe. Społeczeństwo musi również umieć rozpoznawać symptomy zaburzeń, które mogą prowadzić do agresywnych zachowań i, które pojawiają się równie często u kobiet, jak i u mężczyzn.

Musimy obciążyć równą odpowiedzialnością ojców i matki za emocjonalny i fizyczny dobrostan ich dzieci.
Wielkim kłamstwem ostatnich 30 lat jest stwierdzenie, że to ojcowie są winni wszelkiej przemocy i nadużyciom w rodzinie. I nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego kłamstwa.


Badania (Fiebert 1997) mają niezbite dowody na to, że przemoc domowa jest problemem ogólno-ludzkim, a nie kwestią płci.
To, że przemoc wobec partnera jest popełniana tak samo przez mężczyzn jak kobiety jest największym ustanowionym i wykonanym odkryciem nauk społecznych.

 

Źródło

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


24.11.2017.