W Stronę Ojca i no co ty Tato

Polecamy

Firmy, dla jakich projekt logo jest to nie jedynie powszednie zadanie, ale także sposobność zrobienia dla klienta czegoś takiego de facto dobrego, czegoś takiego, co zostanie zrealizowane z entuzjazmem, są to firmy warte polecenia i na tego rodzaju zakładach jak również ich ofertach powinno się koncentrować się w pierwszej kolejności.

Kryzys Ojcostwa w USA
01.07.2008.
W 1995 roku, prezydent USA Bill Clinton stwierdził:  Najwiekszym problemem społecznym naszych czasów, może już wkrótce stać sie nieobecność ojców w amerykańskich domach, ponieważ problem ten bezpośrednio wpływa na tak wiele innych problemów społecznych. W konsekwencji W 1997 roku kongres USA przyjął program promujący ojcostwo, a w 2002 roku przezydent USA George W.Bush przeznaczył z kasy państwowej 320 milionów dolarów na programy promujace odpowiedzialne ojcostwo. W USA od lat 90- tych działa wiele organizacji promujacych ojcostwo, z których najbardziej rozpoznawalna jest Narodowa Incjatywa na Rzecz Ojcostwa.
Problem zmniejszającej się obecności ojców w życiu dzieci rozpatruje się w USA najczęściej w połączeniu z problemem niealimentacji. Za czasów administracji Clintona to właśnie "alimenciarzy" (deadbeat fathers), czyli osoby nieodpowiedzialne, opuszczające rodziny i uchylające sie od płacenia alimentów, oskarżalo sie problemy wynikające z nieobecności ojców w rodzinie. Aby ograniczyć dotkliwe dla budżetu państwa i rodziny skutki niealimentacji zaostrzono prawo, zwiększając skuteczność ściągalności alimentów i zaostrzając kary dla uchylających sie od płacenia alimentów.

Stephen'a Baskerville zauważa jednak, że za problem kryzysu ojcostwa, nie można jednak obwiniać wyłącznie samych ojców. Podkreśla bowiem, że od polowy lat 70 - tych zaczęły w USA przeważać rozwody, w których nie orzekano o winie żadnego z małżonków, w których jedna ze stron uzyskiwała rozwód bez wskazania winy drugiej strony a często również bez jej zgody. Faktycznie oznaczało to faworyzowanie tej strony, która dąży do rozstania i wnosi o rozwód, wobec tej, która próbuje ocalić małżeństwo. Stroną zaś, która najczęściej wnosiła o rozwód zaczęły być kobiety. Obecnie znacząca większość rozwodów jest inicjowana przez kobiety, przy czym, jak wynika z badan psychologa Sanford'a Braver'a tylko niewielka liczba z nich ma w tle opuszczenie przez partnera, cudzołóstwo lub przemoc. Ten okres nazywa autor przełomem, od którego datuje nadejście nowej ery - ery wzmożonej ingerencji państwa w życie rodzinne obywateli. Państwo, jego zdaniem, dziś za pomocą arbitralnego wyroku rozwodowego zawierającego rozstrzygnięcia dotyczące władzy rodzicielskiej, sposobu kontaktu z dziećmi, alimentów, przy użyciu instytucji egzekwujących alimenty, quasi rodzinnych sądów i rozrastającej się opieki społecznej, poddaje nieskrępowanej kontroli życie uczestników procesu rozwodowego, a w szczególności życie małoletnich dzieci.

W efekcie od lat 70-tych systematycznie wzrasta liczba dzieci żyjących pod opieką samotnych rodziców (w przeważającym wypadku  pod opieka matki) w rezultacie rozwodu, bądź niezawarcia małżeństwa przez rodziców. W 2000 roku mniej więcej jedna trzecia małoletnich dzieci w USA, żyła wyłącznie pod opieką matki. W 57% było to spowodowane rozpadem małżenstwa (rozwód bądź separacja), w 35% niezawarciem małżeństwa, przez rodziców i tylko w 8% z powodu innej przyczyny, w tym głównie śmierci rodzica.

Tak gwałtowny wzrost liczby samotnych rodziców sprawujących opiekę nad dziećmi jest spowodowany, zdaniem autora, miedzy innymi zwiększoną pomocą społeczną dla samotnych rodziców, większa akceptacja dla samotnego rodzicielstwa, oraz zwiększoną liczbą orzekanych rozwodów. Z tych czynników najistotniejszy jest jednak ten ostatni.

Liczba rozwodów w rodzinach posiadających dzieci w USA przez ostatnie 40 lat podwoiła się. Obecnie połowa małżeństw zawieranych po raz pierwszy i 60% małżeństw zawieranych po raz kolejny rozpada się. Rocznie orzeka się 1,2 miliona rozwodów, co dotyka 1 miliona dzieci wychowujących się w rozpadających sie rodzinach. Blisko 20% młodych amerykanów w wieku do 18 lat doświadczyła rozwody swoich rodziców i żyje wyłącznie pod opieką matki.

Autor zwraca przy tym uwagę, że większość patologii społecznych, w tym przestępstwa z użyciem przemocy, narkomania, notoryczne wagarowanie, wczesne ciąże, samobójstwa młodocianych są związane z brakiem  w rodzinie ojca. Badacze stwierdzili, że prawdopodobieństwo, że młody mężczyzna wejdzie w konflikt z prawem podwaja się,  jeśli wychowywał się bez kontaktu z ojcem, natomiast potraja się jeśli wyrastał w okolicy, gdzie dominowały rodziny, w których to wyłącznie matka sprawuje opiekę nad dzieckiem. Wielu badaczy twierdzi, że związki pomiędzy wychowaniem dziecka bez kontaktu z ojcem, a wystąpieniem u niego w przyszłości konfliktów z prawem są znacznie bardzie istotne niz rasa, czy status majątkowy rodziny w jakiej wychowuje się dziecko.

W świadomości społecznej, kształtowanej przez media, polityków, system edukacyjny i osoby odpowiedzialne za kreowanie polityki społecznej, utrwaliło się jednak przekonanie, że za kryzys ojcostwa odpowiedzialni są ojcowie, którzy opuszczają swoje rodziny. Opinię tę podzielają w USA zarówno republikanie, jak i demokraci. Nie da się jednak tej opinii potwierdzić na podstawie przeprowadzonych w tej materii badań naukowych. Wspomniany wcześniej badacz Sanforg Brave wykazał, że nie można mówić o tym, że "alimenciarze"  (deadbeat fathers) - ojcowie, opuszcząjacy rodziny i uchylający się od płacenia alimentów stanowią rzeczywiście istotną liczbę ojców żyjących poza swoimi rodzinami, bez kontaktu z dziećmi. Badacz Shere Hite wykazuje zaś, że 91% rozwodów jest inicjowana obecnie przez żony, które w efekcie rozwodu uzyskują opiekę nad dzieckiem. To kobiety więc są dziś tą aktywna stroną, prąca do rozpadu małżeństwa i w efekcie do oddzielenia dziecka od ojca. Amerykańscy ojcowie nie muszą wiec samotnie bić sie w pierś i brać na siebie pełna winę za kryzys ojcostwa w USA.

na podstawie: The Fatherhood Crisis: Time for a New Look? Stephen'a Baskerville
MK
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


24.11.2017.