W Stronę Ojca i no co ty Tato
Granice władzy rodzicielskiej
23.05.2008.
Czy rodzic może wypłacać pieniądze z rachunku dziecka? Obserwujemy znaczący wzrost liczby “bogatych dzieci”. Jest to proces nierozerwalnie związany ze wzrostem zamożności Polaków, a także z transpokoleniowymi transferami majątków, często zgromadzonych przez pionierów polskiego kapitalizmu. Nie dziwi już dziś podarowanie przedsiębiorstwa przez dziadka wnukowi, który przez to staje się dzieckiem-przedsiębiorcą.

Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym (k. r. o.) “władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom” (art. 93 § 1) i polega między innymi na obowiązku pieczy nad majątkiem dziecka (art. 95 § 1). Ów obowiązek jest równocześnie źródłem kompetencji do działania.Szalenie istotnym elementem owej pieczy jest “obowiązek sprawowania z należytą starannością zarządu majątkiem dziecka” (art. 101 § 1 k. r. o.) i powiązane z tym uprawnienie do reprezentowania małoletniego. Rodzice są przedstawicielami ustawowymi dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską i “każde z nich może działać samodzielnie jako przedstawiciel ustawowy dziecka” (art. 98 § 1 k. r. o.).
Rodzice zasadniczo nie podlegają permanentnej kontroli władzy publicznej w związku ze wspomnianym zarządem. Warto jednak pamiętać, że sąd opiekuńczy może nakazać, aby sporządzali (jednorazowo lub okresowo) inwentarz majątku dziecka i przedstawiali go sądowi, a także informowali ten organ o ważniejszych zmianach w stanie tego majątku.
W uzasadnionych wypadkach sąd opiekuńczy może ustalić też dla rodziców swoiste limity rozporządzeń ruchomościami, pieniędzmi czy instrumentami finansowymi dziecka (mało szczęśliwie nazwanymi w ustawie papierami wartościowymi) – art. 104 k. r. o. Przekroczenie limitu wymaga zezwolenia sądu.
Współczesne trendy w prawodawstwie nie tylko polskim akcentują znaczenie woli samego dziecka w procesie zarządu jego majątkiem. Zasadniczo więc nie może dojść do zawarcia umowy rachunku bankowego w imieniu małoletniego (posiadającego dostateczne rozeznanie) w sytuacji jego kategorycznego sprzeciwu wobec oświadczeń rodzica.
Praktycznie najbardziej doniosłym ograniczeniem pełnej autonomii rodzica w reprezentowaniu dziecka w związku z zarządem jego majątkiem stanowi reguła z art. 101 § k. r. o.: “rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko”.
Dla ważności i skuteczności oświadczenia składanego w imieniu dziecka bez znaczenia jest obecność jednego lub obojga rodziców. Każdy z rodziców ma samodzielne prawo do reprezentacji dziecka, pomijając sytuację pozostawania przez nich w konflikcie, ale wtedy rozstrzyga sąd opiekuńczy.

W orzecznictwie już przyjęto, że rodzic może bez zezwolenia sądu opiekuńczego “nabywać dla małoletniego dziecka nieruchomości na podstawie umowy darowizny w stanie wolnym od zobowiązań wobec darczyńcy lub osób trzecich” – uchwała Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 1977r. (III CZP 73/76). Z kolei “zawarcie w imieniu małoletniego dziecka umowy spółki cywilnej” uznano za czynność prawną przekraczającą zakres zwykłego zarządu – wyrok NSA z 8 kwietnia 1997r. (II SA/Po 1438/96).

żródło: Rzeczpospolita
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


22.11.2017.