W Stronę Ojca i no co ty Tato
Protokolant ma być lepszy od magnetofonu
03.05.2008.
„Podstawą poprawnego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości jest, naszym zdaniem, prawo strony do domagania się nagrywania rozprawy przez sąd. Nie może być mowy o uznaniowości w tej materii. Nagrywanie dyscyplinuje sędziów, prokuratorów, adwokatów i strony procesowe. Wszystko można sprawdzić. To żaden koszt, potrzebny jest jedynie magnetofon cyfrowy” – napisał do „Rz”, ale też do Ministerstwa Sprawiedliwości, Jerzy Jachnik, prezes Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu. Występuje on także w imieniu jedenastu stowarzyszeń, które wspierają i chcą wspierać poszkodowanych przed sądami. Jest wśród nich Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych przez Wymiar Sprawiedliwości Lex z Łodzi, Społeczny Komitet Obrony Praw Człowieka z Wielunia, Stowarzyszenie Poszkodowanych przez Nieuczciwych Pracodawców z Aleksandrowa Kujawskiego i Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu z Bielska-Białej.

Nagranie na wszelki wypadek

Nagrania nie trzeba automatycznie przetwarzać na pisany protokół, może być tylko dowodem, gdyby strony kwestionowały prawdziwość lub obiektywność protokołu.

Szczególnie krytycznie stowarzyszenia oceniają obecny sposób protokołowania rozpraw w II instancji (apelacyjnych). – Tam w ciągu 15 minut wydaje się wyroki karne czy cywilne rujnujące ludzi, a po rozprawie brak jakiegokolwiek śladu, jak była ona prowadzona. Protokoły rozpraw apelacyjnych nie oddają w najmniejszym stopniu ich przebiegu – mówią przedstawiciele stowarzyszeń.

Rzeczywiście, protokołowanie rozprawy apelacyjnej wygląda tak, że notuje się wnioski stron: „popieram apelację”, a samych wystąpień pełnomocników – a do tego się sprowadza właściwie ta rozprawa – już nie.

– Na to też jest sposób – wskazuje adwokat Roman Nowosielski. – Przede wszystkim można zażądać, by sąd odnotował najważniejsze tezy stanowiska, np. co do nowych okoliczności. Co się zaś tyczy kwestii już wcześniej prezentowanych w procesie, to można je, niezależnie od ustnego wystąpienia, załączyć na piśmie w tzw. załączniku do protokołu rozprawy. – Oczywiście najlepiej, żeby protokolantki były bardzo sprawne, a pełnomocnik mógł na monitorze śledzić protokołowanie i zgłaszać ewentualne poprawki – dodaje adwokat.

Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało „Rz”, że nie rezygnuje z usprawnienia protokołowania, a wykorzystanie zapisu dźwiękowego jest rozważane jako jedna z możliwości poprawy obecnego stanu.

Ministerstwo: wciąż tylko plany

Przeszkodą w upowszechnieniu nagrań rozpraw jest konieczność sporządzenia przekładu na tekst, co jest czasochłonne i kosztowne. – Nie powstał jeszcze projekt odpowiedniej regulacji, tymczasem i tak konieczna będzie konsultacja ze środowiskiem prawniczym, gdyż zmiany będą miały wpływ na sposób pracy sędziów i innych prawników – powiedziała „Rz” Joanna Dębek z MS.

Nie ma co do tego wątpliwości Andrzej Michałowski, wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej. – Sam niedawno próbowałem sprostować dość oczywistą omyłkę w protokole – mówi – mianowicie wypowiedź biegłego, że do określonej konkluzji doszedł on na podstawie „przemyśleń”, jak zapisano w protokole, gdy tymczasem powinno być „wyliczeń”. Sędzia odmówiła sprostowania, uzasadniając, że nie pamięta już tej wypowiedzi. Gdyby było nagranie, byłaby to tylko rutynowa czynność. Nagrania jednak mogłyby odsłonić słabsze strony pracy sędziego i sądownictwa. Dlatego może tak trudno dopracować się wiernych protokołów, a tym bardziej nagrywania rozpraw.

    Jak można protokołować

    Tak jest teraz

    Protokołowanie w Polsce wygląda na ogół tak: świadek (strona) zeznaje, a sędzia po kilku zdaniach dyktuje tę wypowiedź protokolantowi, często znacznie zmienioną. Wprawdzie w wielu salach sędzia i protokolant mają monitor, ale nie mają go strony i nie mogą w pełni wychwycić odstępstw.

    Jak może być

    Model amerykański: stenotypistka protokolantka (przeszkolona do bezwzrokowego pisania) na bieżąco rejestruje przebieg rozprawy, wypowiedzi, a komputer sądowy przekłada jej notatki na pisemny protokół. Wypowiedzi sędziego się nie powtarza, co oszczędza czas.

Źródło : Rzeczpospolita Marek Domagalski
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Co zmieniu nowelizacja KRiO?
 
Czy opieka wspólna po rozwodzie to dobre rozwiązanie dla dziecka?
 
Czy znasz nowy kodeks rodzinny?
 
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:

Odwiedza nas 2 gości
17.11.2017.