W Stronę Ojca i no co ty Tato
Alimenty zależą od przyczyn rozwodu
26.04.2008.
Jeśli mąż nie został uznany za wyłącznie winnego rozwodu, żona może liczyć na alimenty od niego zasadniczo nie dłużej niż w ciągu pięciu lat od orzeczenia rozwodu Mąż, który odszedł od czytelniczki, wystąpił do sądu o rozwód bez orzekania o winie. Kobieta nie liczy już na utrzymanie małżeństwa. Choć nie ponosi żadnej winy za rozpad związku, skłonna jest zgodzić się na rozwód pod warunkiem otrzymania od męża alimentów. Jest schorowana.

W 2007 r. przeszła na wcześniejszą emeryturę. Mąż zarabia bardzo dobrze. Czytelniczka chce wiedzieć, czy zgoda na rozwód nie wykluczy możliwości uzyskania przez nią alimentów. Również w razie orzeczenia rozwodu bez ustalania winnego rozkładu pożycia małżonek może liczyć na alimenty od swojej byłej połowy. Jednakże dla prawa do alimentów rozstrzygnięcie sądu co do przyczyn rozstania i winy byłych małżonków ma istotne znaczenie.

Zgodnie z art. 60 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia (tj. wyrok rozwodowy zapadł bez orzekania o winie albo sąd ustalił winę obojga), może żądać od drugiego dostarczenia środków utrzymania w zakresie odpowiadającym jego usprawiedliwionym potrzebom oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym płacącego. W obu tych wypadkach warunkiem przyznania przez sąd alimentów jest to, by żądający ich małżonek znajdował się w niedostatku.

Jest jeszcze jedna ważna kwestia. Otóż jeśli płacący alimenty nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, to jego obowiązek dostarczenia środków utrzymania byłej żonie (mężowi) wygasa z upływem pięciu lat od rozwodu. Tylko ze względu na szczególne okoliczności sąd może przedłużyć ten termin.

Sytuacja osoby domagającej się alimentów jest lepsza, jeśli sąd ustalił wyłączną winę drugiego małżonka.

Wtedy może ona, jeśli rozwód pociągnął za sobą istotne pogorszenie jej sytuacji materialnej, domagać się alimentów od winnego, choćby nie była w niedostatku. W zasadzie wystarczy istnienie dysproporcji między sytuacją osoby niewinnej po rozstaniu a tą, w jakiej znajdowałaby się, gdyby do rozwodu nie doszło i małżonkowie kontynuowali pożycie.

W tym wypadku – co ważne – nie ma czasowego ograniczenia trwania obowiązku alimentacyjnego. Zawsze jednak wygasa on w razie zawarcia przez pobierającego alimenty nowego małżeństwa.

Źródło : Rzeczpospolita Izabela Lewandowska
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

...a co jeśli była żona ma zasądzoną rente alimentacyjną płaconą przez byłego męża(uznanego za winnego) i wyszła ponownie za mąż? czy w takim przypadku obowiązek płacenia tej renty alimentacyjnej wygasa???

Napisał harley76, dzień 02/19/2009 o 22:50

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


24.11.2017.