W Stronę Ojca i no co ty Tato

Polecamy

Zamów nasz biuletyn




Nie skazujcie dobrego człowieka!
30.01.2008.

Kilkanaście osób odprowadzało wczoraj Marka G. do bramy więzienia, która zatrzasnęła się za nim aż na rok. Dlaczego? Bo tak kocha swoją pięcioletnią córkę, że nie chce jej oddać. A w świetle bezdusznych przepisów przetrzymywanie dziecka wbrew woli matki i postanowieniu sądu jest uprowadzeniem.



Marek G. był spokojny przed bramą aresztu. Za to jego sąsiedzi z Mierzynówki ledwie tłumili oburzenie. Zapowiedzieli, że będą słać listy o uwolnienie skazanego za miłość. (B. Maleszewska)
 
Wiesława Gołąbek, psycholog:
Targi rodziców odbijają się na sferze emocjonalnej dziecka. Dostaje komunikat, że jest instrumentem w walce i że musi wybierać między rodzicami. Nie jest na to gotowe, potrzebuje obydwojga. To wywołuje napięcie, lęk przed odrzuceniem i patologizuje relacje w przyszłym dorosłym życiu.

Nie skazujcie dobrego człowieka!
Środa, godzina 13. Marek G. stawia się przed aresztem w Hajnówce. Jest z nim kilkunastu sąsiadów ze wsi Mierzynówka w gminie Grodzisk.

- Za co do więzienia? Za miłość do dziecka? - pyta jedna z kobiet. - Jak można skazać tak dobrego człowieka? Córka przecież do niego lgnie.

- To taki dobry gospodarz, kto zajmie się teraz jego gospodarką? - pytają rozgoryczeni sąsiedzi. - I jak ma opłacić alimenty, utrzymać dzieci, skoro ziemia będzie leżeć odłogiem?

Wszyscy są przekonani, że został niesłusznie skazany. Podkreślają, jak świetnie zajmuje się małą, jaka jest zadbana, radosna i rezolutna.

- Chodziło mi tylko o dobro córki - powtarza skazaniec. - Najtrudniej było jej wytłumaczyć, gdzie idę - dodaje coraz cichszym głosem. - Została z dziadkami. Powiedziałem, że wyjeżdżam, a ona podobno po kilku godzinach już o mnie pytała.

To, co powinno łączyć, podzieliło
Wszystko zaczęło się ponad dwa lata temu. Żona Marka G. wyjechała do Warszawy, zabierając ze sobą starszego od córki syna. Dziewczynka została z ojcem. Po pewnym czasie matka zdecydowała, że chce odzyskać córkę. Rozpoczęła walkę w sądzie. Mimo starań nie udało nam się z nią skontaktować.

Korzystne dla niej postanowienie zapadło w wydziale rodzinnym Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim. Kochający ojciec jednak nie oddał córki. Dlatego prokuratura oskarżyła go o uprowadzenie. W kwietniu siemiatycki sąd skazał Marka na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Marek odwołał się, ale w Sądzie Okręgowym w Białymstoku nic nie wskórał. Poprzedni wyrok został utrzymany w mocy. Termin wydania dziecka upłynął 12 listopada. W końcu 30 listopada sąd wydał postanowienie o wykonaniu wcześniej zasądzonej kary, już bez "zawiasów”.

- W mojej karierze była to pierwsza tego typu sprawa - przyznaje Jan Kapelka, przewodniczący Zamiejscowego VIII Wydziału Grodzkiego w Siemiatyczach. - Od strony czysto ludzkiej, nie wnikając w pobudki żadnej ze stron, jest to sprawa straszna. To, co powinno łączyć, dzieli.


Joanna Klimowicz, Wojciech Jakubicz
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Daniel masz kochones
tak trzymać

Napisał bubieh1, dzień 02/10/2008 o 11:32

Ja też byłem badany przez panią pożal się Boże psycholog Wisławę Gołąbek. Ona sama wymaga odwiedzin u psychologa. Wg jej 'naukowej opinii' dziecko wychowuje się do 4 lat bo potem to już lustruje i nas ocenia. Oceniła że jestem egocentrykiem na podstawie idiotycznego rysunku trzeba było narysować swoją rodzinę wiec ja narysowałem się w środku trzymając za rękę mojego synka i jego matkę. Potem przyszło mi do głowy że mogłem narysować jak trzymamy się za ręce w kółku graniastym. Chciałem pokazać że to 2 równie ważne osoby w moim życiu a 'psycholog' stwierdziła że jestem egocentrykiem. Droga pani jeżeli takie diagnozy pani wydaje swoim pacjentom to szczerze im współczuję chociaż obawiam się że pani w ogóle ich nie ma (ja przynajmniej bym z pani usług nie skorzystał). Dzisiaj mogę zobaczyć 4 letnie dziecko tylko w obecności pseudomatki 12 godzin w miesiacu chociaż mam tzw. pełne prawa rodzicielskie. Jestem obcy dla mojego dziecka. Decyzją sądu odebrano mi syna a jemu jego ojca. Jestem bezsilny w pojedynkę ale razem może coś uda się nam zdziałać. Chłopaki brońmy Marka i naszych dzieci !!! Ruszajmy w Polskę i na urzędy. Ja jestem gotów.

Napisał Cywoniuk Daniel, dzień 02/09/2008 o 14:12

to nie jest wina ani bab ani sądów
to prawo jest do d...
nie leczmy skutków tylko przyczyny
przestańmy walczyć każdy o siebie
wyobraźcie sobie chłopaki , że prawo już wcześniej zmieniono na takie gdzie za odcięcie dziecka od Was i jego zaprogramowanie jest więzienie czy temu podobne i, że żadna wściekła baba nie jest w stanie temu zapobiec gdy się wygłupi
i co wtedy by było ?
wiem na pewno nie było by tego forum bo po co ?

Napisał bubieh1, dzień 02/02/2008 o 14:03

to nie jest wina ani bab ani sądów
to prawo jest do d...
nie leczmy skutków tylko przyczyny
przestańmy walczyć każdy o siebie
wyobraźcie sobie chłopaki , że prawo już wcześniej zmieniono na takie gdzie za odcięcie dziecka od Was i jego zaprogramowanie jest więzienie czy temu podobne i, że żadna wściekła baba nie jest w stanie temu zapobiec gdy się wygłupi
i co wtedy by było ?
wiem na pewno nie było by tego forum bo po co ?

Napisał bubieh1, dzień 02/02/2008 o 14:03

to nie jest prawo tylko jakieś lewo i nie światło tylko ciemność
sędzie w sądach antyrodzinnych, które nie rozumieją, że Dziecko jest człowiekiem i ma głęboko ludzkie potrzeby powinny stracić możliwość wykonywania pracy, bo więcej wyrządzają szkody swoją ignorancją i nieczułością na ludzi, niż gdyby nic nie robiły
czyżby cały aparat sądowniczy był aż tak ślepy, że sam z siebie nie oczyszcza swego środowiska z takich sędzi? kto naprawi skutki ich 'postanowień'? trzeba od rządzących żądać konkretnych działań i ich z tego rozliczać, bo za to biorą ogromną kasę, a jeśli 'nic nie są w stanie zrobić' to niech spadają i niech nie zajmują miejsca, władza to służenie ludziom, a nie tylko gadanie na pokaz

Napisał mgrabas, dzień 02/01/2008 o 15:19

to nie jest prawo tylko jakieś lewo i nie światło tylko ciemność
sędzie w sądach antyrodzinnych, które nie rozumieją, że Dziecko jest człowiekiem i ma głęboko ludzkie potrzeby powinny stracić możliwość wykonywania pracy, bo więcej wyrządzają szkody swoją ignorancją i nieczułością na ludzi, niż gdyby nic nie robiły
czyżby cały aparat sądowniczy był aż tak ślepy, że sam z siebie nie oczyszcza swego środowiska z takich sędzi? kto naprawi skutki ich 'postanowień'? trzeba od rządzących żądać konkretnych działań i ich z tego rozliczać, bo za to biorą ogromną kasę, a jeśli 'nic nie są w stanie zrobić' to niech spadają i niech nie zajmują miejsca, władza to służenie ludziom, a nie tylko gadanie na pokaz

Napisał mgrabas, dzień 02/01/2008 o 15:19

Totalna porażka,jak można komuś odbierać miłość do własnego dziecka.Zawsze najgorsze jast to ,że w skłądach sędziowskich siedzą przeważnie same kobiety.A była żona się pobeczy żeby wzbudzić litość.Nie wiem jak to się dzieje.

Napisał Jacek Latos, dzień 02/01/2008 o 12:19

Totalna porażka,jak można komuś odbierać miłość do własnego dziecka.Zawsze najgorsze jast to ,że w skłądach sędziowskich siedzą przeważnie same kobiety.A była żona się pobeczy żeby wzbudzić litość.Nie wiem jak to się dzieje.

Napisał Jacek Latos, dzień 02/01/2008 o 12:19

Panowie ojcowie ! Skala bezprawia, znęcania się nad dziećmi przez matki (a to głównie wina sądów wskutek przyzwolenia na to) i niesłusznego oskarżania ojców jest ogromna !!! Nie mówi się o tym bo tzw. państwu nie zależy na tym (wiele instytucji czerpie z tego krociowe zyski) a kobiety nie będą mówiły przeciwko sobie. Musimy się wspierać - takich przypadków jak opisywany jest całkiem sporo w Polsce. NAGŁAŚNIAJMY TAKIE SPRAWY to i ojcowie zobaczą, że nie są sami. Co napisałem wynika z doświadczeń życiowych wielu ojców (którym pomagam, w ramach rekompensaty).

Napisał Robert Grzelakowski, dzień 01/31/2008 o 10:29

Panowie ojcowie ! Skala bezprawia, znęcania się nad dziećmi przez matki (a to głównie wina sądów wskutek przyzwolenia na to) i niesłusznego oskarżania ojców jest ogromna !!! Nie mówi się o tym bo tzw. państwu nie zależy na tym (wiele instytucji czerpie z tego krociowe zyski) a kobiety nie będą mówiły przeciwko sobie. Musimy się wspierać - takich przypadków jak opisywany jest całkiem sporo w Polsce. NAGŁAŚNIAJMY TAKIE SPRAWY to i ojcowie zobaczą, że nie są sami. Co napisałem wynika z doświadczeń życiowych wielu ojców (którym pomagam, w ramach rekompensaty).

Napisał Robert Grzelakowski, dzień 01/31/2008 o 10:29

jestem juz w blokach, czekam tylko na termin, urlop oczywiscie wezme na zadanie jak bedzie trzeba

Napisał tata zly, dzień 01/31/2008 o 10:24

jestem juz w blokach, czekam tylko na termin, urlop oczywiscie wezme na zadanie jak bedzie trzeba

Napisał tata zly, dzień 01/31/2008 o 10:24

Witam . Popieram działania na dwa fronty . Ułaskawianie i manifestacja.

Napisał Bronisław Szymanowski, dzień 01/31/2008 o 09:47

Witam . Popieram działania na dwa fronty . Ułaskawianie i manifestacja.

Napisał Bronisław Szymanowski, dzień 01/31/2008 o 09:47

Zademonstrujemy nasz sprzeciw przeciw bandyckiemu dyskryminującemu ojców działaniu sądów .Panowie myślę że niebawem i to w Warszawie pod ministerstwem sprawiedliwości .Rodzina uwięzionego ojca z Hajnówki prosi o wsparcie .-
Najodpowiedniejszy termin to niestety dzień roboczy poniedziałek lub piatek .
Przyjrzyjcie się całej sprawie ,gość jest niesamowity.Wielu z odseperowanych od swych dzieci ojców potrafi jedynie latami zadawać pytania za komputera i narzekać .Marek z Hajnówki nie godzi się na krzywdę i zaprogramowane sieroctwo córeczki .Te rozwódki w togach nie mają żadnego prawa zamykać ojca do więzienia za chęć obrony córki .Wiemy że w sądzie rodzinnym uprzywilejowana jest zawsze matka i jej toksyczna rodzina .
Będzie to pierwsza w tym roku demonstracja a zarazem tak ważna .

tatagdańsk

Napisał WaldemarKalinowski, dzień 01/31/2008 o 09:31

 1  2  Strona następna >
Strona 1 z 2 ( 24 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 










UE



Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:

Odwiedza nas 2 gości
27.05.2018.