W Stronę Ojca i no co ty Tato

Polecamy

Zamów nasz biuletyn




Mężczyźni - hipochondrycy?
04.11.2007.
Image(...)Lothar Schoene podpierając się bogatymi materiałami historycznymi twierdzi, że męska superwrażliwość na wszystko co niesie, czy tylko może nieść, nawet najmniejsze zagrożenie dla ich kondycji zdrowotnej, cechuje niemal wszystkich wielkich ludzi.
Goethe żył w ciągłym strachu przed zmianami pogody. Richard Wagner przeżywał stany lękowe przed "pełzającym zimnem" w domu. Albert Einstein nigdy nie siadywał tyłem do drzwi w obawie przed nagłym przeciągiem. Wielu gigantów sztuki i intelektu sypiało w skarpetkach na nogach w obawie przed przeziębieniem, inni owijali szyje na noc szalem. Filozof Schopenhauer, gdy dostrzegł kiedyś na swoim ciele jakąś niegroźną krostę wrzasnął przerażony: "Śmierć zaczyna już się we mnie zagnieżdżać!..." Molier po premierze swojej komedii "Chory z urojenia", podczas audiencji u króla Ludwika XIV zdobył się na uogólniającą konstatację: każdy mężczyzna wielkiego stylu jest hipochondrykiem. Mówił tak myśląc przede wszystkim o sobie...

Tak właśnie wygląda diagnoza: hipochondria jest cechą zwłaszcza mężczyzn. Po drugie - ta wrażliwość jest przymiotem głównie ludzi wybitnych, co oczywiście nie znaczy, że jeśli ktoś jest hipochondrykiem, to jest automatycznie kimś wybitnym. Może być po prostu mężczyzną.


Czytaj w interia.pl


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy potrzebna jest partia mężczyzn?
 
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


24.11.2017.