W Stronę Ojca i no co ty Tato

Polecamy

Zamów nasz biuletyn




Co robić kiedy dzieci PAS-ują?
31.07.2007.
ImagePAS – Parental Alienation Syndrome, syndrom alienacji rodzicielskiej. Jest to zjawisko manipulacji dzieckiem – tak, aby odcięło się, nienawidziło drugiego „złego” rodzica.
Przyczyn PAS upatruje się w długotrwałym konflikcie między małżonkami. W takiej sytuacji dziecko nie jest tylko obserwatorem, ale jest wciągnięte do walki po jednej ze stron.
Jak można się spodziewać jest to bardzo szkodliwa manipulacja dla samego dziecka, pomijając już sam aspekt moralny.

{mos_sb_discuss:14}

Warto zwrócić uwagę na to, że już sama sytuacja konfliktu rodziców jest dla dziecka trudna. Musi się w niej jakoś znaleźć, zinterpretować ją, zracjonalizować. W związku z tym bardzo łatwo jest podsuwać mu prostą, choć bardzo nieobiektywną interpretację konfliktu: "ja jestem dobra, a tatuś nas zostawił i jest diabłem wcielonym." Jest to szczególnie łatwe dla rodzica, który po rozwodzie przejmuje opiekę nad dzieckiem.


Skąd biorą się takie chore postawy u rodziców?


-zakładając, że kobieta uważa, że winnym rozpadu związku jest partner, który nie sprawdził się w swojej roli współmałżonka, wychodzi z założenia, że „skoro nie był dobrym mężem, nie może być też dobrym ojcem.”


-jeżeli wspomnieniami z ostatniego etapu małżeństwa są ciągłe kłótnie i różne formy agresji, pojawia się lęk, że współmałżonek może przejawiać agresję także w stosunku do dziecka.


-rozpad związku może być interpretowany również w kategoriach straty i wtedy mamy do czynienia z silnym niepokojem, że wraz ze stratą partnera można stracić również dziecko


Ważne syndromy typowe dla PAS?


-dziecko wypiera i dewaluuje wszystkie wcześniejsze, pozytywne skojarzenia z drugim rodzicem; jest on z zasady zły, niebezpieczny itd. istotną wskazówką diagnostyczną może być fakt, że kiedy zapytamy o konkrety, dziecko nie umie żadnych podać


-dziecko racjonalizuje, szuka uzasadnień (często zupełnie nieprawdopodobnych), tłumaczących swoją niechęć do "złego" rodzica


-dziecko nie przedstawia rodziców obiektywnie, tylko na zasadzie przeciwieństw – jedno dobre drugie złe; używa określeń, których nie byłoby w stanie samo wymyśleć, czasami przybiera to wręcz humorystyczne formy


-w towarzystwie obojga rodziców automatycznie, bez zastanowienia bierze stronę „dobrego” rodzica, w stosunku do „złego” rodzica pozwala sobie na określenia, których w normalnej sytuacji na pewno by nie użyło


-przenosi negatywną opinię o rodzicu na całą rodzinę od jego strony


-okazuje się, że dziecko swój negatywny stosunek do „złego” rodzica uzasadnia „własnym zdaniem”;


-odrzucenie rodzica nie przeszkadza dziecku w dopominaniu się od niego prezentów, czy pieniędzy



Czytaj ciąg dalszy: PAS-owanie na rycerza cz.2


Przy pisaniu artykułu korzystałem z tekstu

Agnieszki Smrokowskiej-Reichmann, zamieszczonym we "Wspólnych Tematach" z czerwca 2001

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy potrzebna jest partia mężczyzn?
 
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


21.11.2017.