W Stronę Ojca i no co ty Tato

Polecamy

Zamów nasz biuletyn




Subiektywny poradnik: W co się bawić?
24.06.2007.

ImagePamiętajmy, że młodsze dzieci zadowalają się „byle czym” - słuchaniem bajek, huśtawką, a nawet myciem samochodu taty. Każdy praktykujący rodzic, czy opiekun wie, że dziecku można sprawić mnóstwo frajdy byle głupstwem – zabawą maszynką do mięsa, garnkiem i widelcem, czy starą walizką, albo po prostu zabawą „na niby” w cokolwiek. Zabawy z dziećmi mogą być proste, żeby nie powiedzieć banalne – kółko graniaste, stary niedźwiedź mocno śpi i sprawić mnóstwo frajdy.



Odnoszę wrażenie, że największym grzechem ojców, jest ich wycofywanie się, ich samomarginalizacja. Oczywiście, często zdarza się, że kobiety pomagają im w tym: bo upuścisz, bo nie nadajesz się, bo zgubisz dziecko itd.

A cóż jest trudnego w opiekowaniu się, czy zabawie z młodszym dzieckiem? Co za filozofia zmienić pieluchę? Nie jest to trudniejsze, niż zmiana koła w samochodzie!


W co się bawić?

Pamiętajmy, że młodsze dzieci zadowalają się „byle czym” - słuchaniem bajek, huśtawką, a nawet myciem samochodu taty. Każdy praktykujący rodzic, czy opiekun wie, że dziecku można sprawić mnóstwo frajdy byle głupstwem – zabawą maszynką do mięsa, garnkiem i widelcem, czy starą walizką, albo po prostu zabawą „na niby” w cokolwiek. Zabawy z dziećmi mogą być proste, żeby nie powiedzieć banalne – kółko graniaste, stary niedźwiedź mocno śpi i sprawić mnóstwo frajdy.

Być może, niektórym z nas wydaje się, że zabawa z dzieckiem jest nudna, że to strata czasu. Okazuje się jednak, że często daje się połączyć przyjemne z pożytecznym: umyć z dzieckiem swój ukochany samochód, wziąć je na ryby, czy odwiedzić znajomych, którzy też mają dzieci.

I nieprawdą jest, że to czas stracony.

Po pierwsze, przy okazji ćwiczymy dziecko w dokładności, doprowadzeniu swojej działalności do końca, stawiamy nowe wyzwania itd.

Po drugie, często możemy robić razem rzeczy, które same w sobie nas pociągają – pływanie na żaglówce, chodzenie po górach itd.


Trzeba sobie uświadomić, że uciekanie od zabawy z dzieckiem np. w telewizor jest o wiele bardziej męczące niż sama zabawa z nim.


Często mentalnie i fizycznie uciekamy z domu. Żona ma pretensje, a do tego sami potwierdzamy tezę, że mężczyźni nie zajmują się domem, są rozpaskudzonym leniuchami itd.

Uciekamy, bo w domu jest zła atmosfera, bo przyjechała teściowa, bo żona ma okres itd.

Czasem nie można wytrzymać... więc, czemu nie uciec od tego wszystkiego z dzieckiem np. do zoo. Dziecko ma frajdę. My święty spokój, a i żona powinna być zadowolona. Do tego, gwarantuję, że w parku spotkamy niejedną atrakcyjną kobietę spacerującą z dzieckiem...


Nie zostawiajmy dzieci na pastwę kobiet! Nie chodzi o to, że źle wychowują dzieci. Tylko o to, że nawet najlepsza matka nie zastąpi ojca! Choćby wychodziła ze skóry, pozostanie matką.


Warto przypomnieć, że chłopcy wychowywani bez ojców bardzo często mają nieprawidłowy wizerunek męskości, bo budują go w oparciu o wzroce z TV, albo poprzez zaprzeczenie cechom matek.


Nie bójmy się podziałów na świat męski i kobiecy. Skoro kobiety mają swoje babskie sprawy, w które nas nie włączają – my miejmy swoje: np. męski surwiwal z synem w górach. Dajmy swoim synom męską inicjację – możliwość stawania się mężczyzną. W przeciwymy wypadku spełnia się karykatura inicjacji – fala w wojsku, zawody w piciu i inne formy, które mają zmienić chłopców w mężczyzn.


Nie dopuszczajmy do sytuacji, w której dziecko będzie dowiadywało się wszystkiego o mężczyznach od kobiet. A jeśli nie będziemy się nimi zajmować, tak właśnie będzie. W domu będzie matka, babcia, w przedszkolu przedszkolanka, w szkole nauczycielka itd.

Czy naprawdę chcemy, żeby nasze dzieci, niezależnie od płci, miały obraz świata, tylko z babskiej perspektywy?


Uczciwie mówiąc, nie jestem ojcem. Za to z zawodu jestem pedagogiem i spory kawałek mojej pracy stanowi zajmowanie się dziećmi.


Pisząc artykuł korzystałem również z materiałów koferencji pt: "Wzmocnić ojcostwo", która odbyła się 22 czerwca 2007. i została zorganizowana przez senacką Komisję Rodziny i Polityki Społecznej,



{mos_sb_discuss:14}

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy potrzebna jest partia mężczyzn?
 
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


24.11.2017.