W Stronę Ojca i no co ty Tato

Pobierz e-booka

Rozwód - i co dalej ?- pobierz





Raport o opiece wspónej - pobierz





W pigułce

1% dla wstroneojca.pl
Możesz przeznaczyć 1% swojego podatku na potrzeby portalu wstroneojca.pl przekazując go w deklaracji PIT dla Fundacji Akcja KRS 0000111522
 

Polecamy

Zamów nasz biuletyn




Opowiemy Twoją historię!

Już prawie rok temu zachęcaliśmy na no co ty Tato czytelników i sympatyków – Opowiedz nam swoją historię – aby podzielili się z nami swoimi doświadczeniami. Deklarowaliśmy, że będziemy udostępniali te historie mediom, które się do nas zgłaszają. Otrzymaliśmy wtedy kilka historii i większość z nich przekazaliśmy przy różnych okazjach różnym mediom. Nie mamy informacji zwrotnej, w jaki sposób z nich skorzystano. Niemniej jednak sądzimy, że przysłużyło się to sprawie a może pomogło też w konkretnych przypadkach. Dzisiaj podejmujemy akcję publikowania tych historii samodzielnie. Nie będziemy ujawniać publicznie danych osób, których te historie dotyczą.

Jeżeli jednak zgłoszą się do nas inne media, aby konkretny przypadek poznać i się nim zainteresować, będziemy z zachowaniem zasad poufności podawać dostępne nam dane aby zainteresowani autorzy mogli się z tymi osobami skontaktować i opisać ich historie. Oczywiście będziemy publikować tylko historie prawdziwe. Jak je będziemy weryfikować, to już będzie zależeć od przypadku. Ale prosimy autorów przysyłających dla Anonima swoje historie aby zadbali, żeby były one zgodne z rzeczywistością i żeby dało się je chociaż pobieżnie potwierdzić – na przykład skserowanym dokumentem źródłowym z zamazanymi danymi osobowymi.

Zastrzegamy sobie prawo do redakcji nadesłanych tekstów zapewniając, że nie będziemy zniekształcać historii. Specjalnie też dla tego cyklu powołaliśmy do życia nowego autora – Anonima. Swoją historię można wysłać na adres poczty elektronicznej Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Serdecznie zapraszamy do współpracy!

 
Matka jest tylko jedna, a ojciec?
06.04.2011.
Nikt chyba nie ma dzisiaj wątpliwości, że każde dziecko ma dwoje rodziców. Pamiętają o tym urzędnicy, każąc nam wpisywać w formularzach imiona rodziców. Pamiętają o tym autorzy piosenek, filmów, książeczek dla dzieci. Pamiętają o tym dzieci. Skoro wszyscy pamiętają, to o co chodzi? Nie byłoby problemu, gdyby nie zapominali o tym rodzice...
Ilu jest ojców, którym dzieci służą wyłącznie do wpisywania w formularzach, ale już daty urodzenia nie pamiętają? Nie wiedzą, że dziecko skończyło dawno podstawówkę i gimnazjum? Że potrzebuje ubrań, butów i książek, ale przede wszystkim że potrzebuje miłości rodziców?

A ile jest mam, które zapominają, że dziecko potrzebuje miłości rodziców? Dla których ojciec dziecka jest wyłącznie ich partnerem? A kiedy przestanie być potrzebny mamom, odłączają od niego i dziecko? Które sądzą, że najważniejsze jest, żeby było zapłacone, wyprane, nakarmione...

Dzieci nie mogą samodzielnie decydować o swoim życiu. Dzieci są całkowicie zależne od dorosłych. Najczęściej od rodziców. Czy rodzice pamiętają o potrzebach dzieci czy tylko używają ich do swoich celów?

Większość rodziców pamięta. Starają się, zabiegają, dbają... Nawet w razie rozstania rodziców pamiętają, że nie można przestać być rodzicem. Ale niestety są też i tacy, którzy zapominają o dzieciach, albo nie chcą o nich pamiętać. My, autorzy no co ty Tato uważamy, że pozbawienie dziecka miłości rodzica, codziennego wsparcia i przewodnictwa w świecie to forma znęcania się. Dlatego przygotowaliśmy Akcję 207.

207 to numer artykułu w kodeksie karnym, który mówi o znęcaniu się – między innymi nad dziećmi. Ponieważ mamy do czynienia z przestępstwem, to obowiązkiem każdego obywatela jest złożyć zawiadomienie w prokuraturze. Zatem nasza akcja to składanie doniesień w prokuraturze o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad dziećmi przez rodziców. Przez tych, którzy zapominają o swoich dzieciach i ich potrzebach. Którzy realizują się gdzie indziej. Tych, którzy uważają, że rodzicielstwo kończy się na poczęciu lub w najlepszym wypadku porodzie. Oraz przez tych, którzy celowo odmawiają dzieciom kontaktu z drugim rodzicem. Tych, którzy traktują dzieci jako sposób wywierania nacisku lub zwykłej zemsty na swoim byłym partnerze, zapominając, że jest to także rodzic ich dziecka.

Przygotowaliśmy instrukcje i wzorcowe dokumenty do złożenia w prokuraturze zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W wersji dla mamy i w wersji dla taty. Stereotypowo przyjęliśmy, że częściej ojcowie zapominają o dzieciach, a matki odmawiają dzieciom kontaktu z ojcem. Tak wskazują statystyki. Ale przecież można każdy z dokumentów dostosować do konkretnej sytuacji.

W naszej Akcji 207 uznajemy, że dzieci są najważniejsze. Liczymy, że uda nam się przekonać do tego szerokie grono rodziców i nie tylko. I serdecznie prosimy o wsparcie naszej akcji.

A jak to wesprzeć? To bardzo proste. Ale żeby wytłumaczyć prostą rzecz czasami warto przytoczyć ciekawą historię.

Tysiące lat temu władca chciał nagrodzić mędrca za wynalezienie fantastycznej gry – szachów. Mędrzec nie chciał wiele. Poprosił, aby na każdym z pól szachownicy (jest ich 64) kłaść 2 x więcej ziaren zboża niż na poprzednim.

Zaczynając od 1, na drugim polu 2, na trzecim 4 itd. – prosty ciąg geometryczny. Władca nawet się początkowo rozgniewał, że mędrzec chce tak mało i że co to ma być? Ale gdy przyszło do realizacji „wypłaty” zadanie okazało się niewykonalne. Nie byłoby wykonalne nawet dziś – dość powiedzieć, że na ostatnim –  64-tym polu – musiałoby się znaleźć 263 ziaren, czyli 9 223 372 mln ton zboża (przy założeniu, że ziarno waży 1g). Roczna produkcja dzisiejszej Polski to ok. 20 mln ton. A mówimy tylko o ostatnim polu. Co z poprzednimi, gdzie znajdują się równie astronomiczne kwoty?

Ponieważ sami nie damy rady odpowiednio nagłośnić sprawy, zwracamy się do wszystkich z gorącym apelem o pomoc. Pamiętajmy – WSZYSCY SĄ WAŻNYMI ZIARENKAMI!

Jeżeli każdy opowie (napisze, umieści na facebooku, wyśle maila, skomunikuje Skype’em….) o naszej akcji dwóm osobom, to po 24 rundach powiadomimy ponad 33 miliony osób – to mniej więcej tyle, ile mamy dorosłych Polaków. To działa jak piramida finansowa. Oczywiście, nie wszyscy powtórzą dalej, więc na wszelki wypadek niech każdy mówi wielu osobom. To najlepsza metoda, żeby pomóc dzieciom. Tym, których rodzice nie mają wystarczająco dużo siły, żeby się dogadać. Pomóżmy im.

Pomóżmy też tym rodzicom, którzy prawdopodobnie coś istotnego zagubili pośród własnych emocji – liczymy, że nasza akcja ich otrzeźwi. Pokażmy, że ten może dotknąć każdego z nas.

Dzieci są najważniejsze! I wszystkie dzieci są nasze!

adres strony internetowej akcji to:
http://akcja207.nocotytato.org.pl
a adres skrzynki pocztowej
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Zapraszamy również na wydarzenie na Facebooku:
http://www.facebook.com/event.php?eid=151521888244639

Dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli za aktywne poparcie!

W imieniu zespołu no co ty Tato:
Olgierd Wąsowicz
Paweł Skonecki
Mateusz Kijowski
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 










UE



Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:

Odwiedza nas 1 gość
24.05.2018.