W Stronę Ojca i no co ty Tato

Pobierz e-booka

Rozwód - i co dalej ?- pobierz





Raport o opiece wspónej - pobierz





W pigułce

1% dla wstroneojca.pl
Możesz przeznaczyć 1% swojego podatku na potrzeby portalu wstroneojca.pl przekazując go w deklaracji PIT dla Fundacji Akcja KRS 0000111522
 

Polecamy

Zamów nasz biuletyn




Opowiemy Twoją historię!

Już prawie rok temu zachęcaliśmy na no co ty Tato czytelników i sympatyków – Opowiedz nam swoją historię – aby podzielili się z nami swoimi doświadczeniami. Deklarowaliśmy, że będziemy udostępniali te historie mediom, które się do nas zgłaszają. Otrzymaliśmy wtedy kilka historii i większość z nich przekazaliśmy przy różnych okazjach różnym mediom. Nie mamy informacji zwrotnej, w jaki sposób z nich skorzystano. Niemniej jednak sądzimy, że przysłużyło się to sprawie a może pomogło też w konkretnych przypadkach. Dzisiaj podejmujemy akcję publikowania tych historii samodzielnie. Nie będziemy ujawniać publicznie danych osób, których te historie dotyczą.

Jeżeli jednak zgłoszą się do nas inne media, aby konkretny przypadek poznać i się nim zainteresować, będziemy z zachowaniem zasad poufności podawać dostępne nam dane aby zainteresowani autorzy mogli się z tymi osobami skontaktować i opisać ich historie. Oczywiście będziemy publikować tylko historie prawdziwe. Jak je będziemy weryfikować, to już będzie zależeć od przypadku. Ale prosimy autorów przysyłających dla Anonima swoje historie aby zadbali, żeby były one zgodne z rzeczywistością i żeby dało się je chociaż pobieżnie potwierdzić – na przykład skserowanym dokumentem źródłowym z zamazanymi danymi osobowymi.

Zastrzegamy sobie prawo do redakcji nadesłanych tekstów zapewniając, że nie będziemy zniekształcać historii. Specjalnie też dla tego cyklu powołaliśmy do życia nowego autora – Anonima. Swoją historię można wysłać na adres poczty elektronicznej Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Serdecznie zapraszamy do współpracy!

 
Czy automatyczne pół na pół to dobre rozwiązanie?
15.03.2010.
To wspaniale, że Komisja Przyjazne Państwo kolejny raz upomina się o równe prawa dla rodziców wspólnie wychowujących dzieci po rozwodzie. Nie jest mi w pełni znany kształt tego projektu, jednak to, o czym słyszę za  pośrednictwem mediów, może niepokoić.
ankieta na ten temat w bocznym panelu

Odgórny podział opieki na zasadzie „pół na pół” w każdym przypadku może jedynie pogłębić konflikt między zwaśnionymi rodzicami, zamiast skłaniać ich do wypracowania rozwiązania najlepszego pod kątem dobra dziecka. Sprawowanie opieki nad dzieckiem na zasadach wspólnie ustalonych przez rodziców, bez arbitralnych decyzji ze strony sądu jest już możliwe dzięki nowelizacji Kodeksu Rodzinno-Opiekuńczego z dnia 13 czerwca 2009r. Zgodnie z tą nowelizacją  na pierwszej rozprawie rozwodowej rodzice mogą przedłożyć tzw. plan wychowawczy nad dzieckiem, w którym sami ustalają zasady wychowywania, także to, ile czasu dziecko spędza u matki, a ile u ojca. Jeśli chcą, również mogą ustalić zasadę „pół na pół”, ale to do nich należy taka decyzja. Jeśli rozwodząca się para nie jest w stanie osiągnąć porozumienia może skorzystać z pomocy profesjonalnych mediatorów, który pomogą im opracować rozwiązanie dopasowane do ich indywidualnej sytuacji.
Wprowadzanie natomiast kolejnej, arbitralnej regulacji ustalającej sztywny podział opieki nad dzieckiem będzie powodowało jedynie zaognianie konfliktu między rodzicami i prowadziło do wydzierania sobie dziecka. Z tej decyzji zawsze będzie niezadowolona co najmniej jedna strona, a często obie. Taki układ, który jest trudny do zaakceptowania nie będzie po prostu działał. Wrócimy do stanu sprzed pół roku, kiedy to w około 30 procentach rozpatrywanych spraw rozwodowych pozostawiano władzę rodzicielską obojgu rodzicom, co jednak było czystą fikcją, bo faktyczną władzę sprawował rodzic, przy którym dziecko mieszkało. Jeżeli konflikt jest bardzo silny pod władzą tych nowych regulacji jeden z rodziców nie bacząc na konsekwencje prawne i naruszenie prawa dziecka do kontaktu z drugim rodzicem, będzie dziecko bezprawnie przetrzymywał. Można tę propozycję postrzegać też jako zmianę ograniczającą prawo do autonomicznej decyzji rodziców w sprawie wychowania dziecka, na korzyść arbitralnych, odgórnych ustaleń, a więc jako swoiste ograniczenie wolności. Trzeba jednak zaznaczyć, ze najpierw trzeba by było się zapoznać ze szczegółowymi zapisami zawartymi w projekcie, żeby wyrazić ostateczne zdanie.
Zamiast wprowadzania takich regulacji, nasze prawo powinno moim zdaniem iść w stronę mobilizowania rodziców do wspólnego wypracowywania zasad opieki nad dzieckiem. Potrzebne są czynniki motywujące rodziców do zawierania porozumień, w tym przede wszystkim czynniki finansowe. Wprowadzenie ulgi podatkowej dla par, które zawarły takie porozumienie, zniesienie dla nich kosztów rozwodowych lub skracanie postępowania rozwodowego, zachęcałoby rozwodzące się osoby do tworzenia wspólnego planu opieki. Sądy przy orzekaniu o opiece powinny także brać pod uwagę to, która strona utrudnia kontakty z dzieckiem oraz blokuje porozumienie. Taki rodzic nie powinien sprawować samodzielnej opieki nad dzieckiem. Tylko takie rozwiązania pozwolą zadbać o dobro dziecka i będą wspierały możliwie zrównoważone wychowanie dziecka przez oboje rodziców. Myśląc o kolejnych regulacjach prawnych nie wolno nam zapomnieć, nie chodzi tu jedynie o prawa ojca lub matki, ale o dobro dziecka, które staje się ofiarą konfliktu rodziców.

Robert Kucharski

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Moim zdaniem jest to bardzo dobry pomysł, i wbrew opinii autora przyczyni się właśnie w pozytywny sposób do tego przed czym przestrzega.

Napisał Syryjczyk, dzień 03/23/2010 o 11:35

jest wyjście=RODZICE NIE ROZWODŻMY SIĘ !! proszę......zróbcie to dla swych pociech....

Napisał zalesianin, dzień 03/09/2010 o 15:52

 1 
Strona 1 z 1 ( 2 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 










UE



Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:

Odwiedza nas 2 gości
27.05.2018.