W Stronę Ojca i no co ty Tato
Czy alimenty z Funduszu to forma pomocy socjalnej?
28.10.2008.
Antoni Szymański w tekście dla Rzeczypospolitej zwraca uwagę na kontrowersje zwiazane z kształtem ustawy o Funduszu Alimentacyjnym. Dla senatora IV kadencji to rodzaj niedoskonałej, niesprawiedliwej formy pomocy społecznej, zanadto wyręczającej rodziców z obowiązku łożenia na swoje potomstwo.
Od 1 października obowiązuje nowa ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Ustawa ta, w opinii senatora zróżnicuje znacząco osoby, którym państwo pomaga, i to bynajmniej nie tak, że biedniejsi otrzymają większe wsparcie, ale odwrotnie: większe otrzymają ci w lepszej sytuacji. Przy okazji tej ustawy warto się zastanowić nad poziomem interwencji państwa w sprawy rodzin, szczególnie czy przypadkiem nie wyręcza rodziców, których podstawowym przecież obowiązkiem jest utrzymanie swoich dzieci? Ustawa, jak wiadomo była efektem nie tyle chęci budowy racjonalnego systemu pomocy rodzinom w trudnej sytuacji, ile próbą uzyskania szerszego wyborczego wsparcia.
Mówi się, że ustawa ma kosztować ok. 2 mld złotych, co wydaje się szacunkami znacznie zaniżonymi. Ustawa pochłonie zatem ogromne środki, których, moze zabraknąć  na racjonalną politykę rodzinną.

Rozwiązania ustawy pozostają bez związku z koniecznością pomocy szczególnie rodzinom żyjącym w najtrudniejszych warunkach, co jest zresztą konstytucyjnym zobowiązaniem państwa, pisze na łamach rzeczpospolitej senator Szymański. Brak jest korelacji między przepisami tej ustawy a ustawami o świadczeniach rodzinnych oraz o pomocy socjalnej świadczonej przez pomoc społeczną. Różni je m.in.: próg dochodu umożliwiający dostęp do systemu. W wypadku analizowanej ustawy wynosi on 725 zł, a w pozostałych dwóch ustawach: 504 zł (świadczenia rodzinne) oraz 341 zł (pomoc socjalna). Paradoksalnie możliwe wsparcie wynikające z wymienionych ustaw jest tym wyższe, im lepsza jest sytuacja materialna rodziny. Najwyższą pomoc można uzyskać z ustawy o alimentach, bo do 500 złotych na dziecko miesięcznie, gdy np. wszystkie miesięcznie wypłacane rodzaje świadczeń rodzinnych są znacznie niższe, np. zasiłek rodzinny 48 zł, dodatek na trzecie i następne dziecko 80 zł, dodatek z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego 60 zł, czy 90 zł – dodatek z tytułu podjęcia przez dziecko nauki poza miejscem zamieszkania. Dodajmy, że zasiłek okresowy przy średniej poniżej 341 zł może wynieść raptem kilkadziesiąt zł!

senator zastanawia się również, czy przepisy ustawy budują odpowiedzialność zobowiązanych do alimentacji rodziców, czy raczej ułatwiają im przenoszenie swoich obowiązków na państwo.

Jego zdaniem, podstawowym obowiązkiem państwa jest zrobienie wszystkiego, by rodzice płacili na utrzymanie swoich dzieci. Natomiast poziom materialnego wsparcia powinien być skorelowany z innymi formami pomocy i umiarkowany, by nie przerzucać na państwo obowiązków rodziców. W tym punkcie zgadzamy się z senatorem, choć naszym zdaniem, pomniejsza on w swoich rozważaniach, jak i wcześniejszych wypowiedziach, wagę problematyki rodzin niepełnych na rzecz  konika PiS, czli problemów związanych z funkcjonowaniem rodzin wielodzietnych.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Co zmieniu nowelizacja KRiO?
 
Czy opieka wspólna po rozwodzie to dobre rozwiązanie dla dziecka?
 
Czy znasz nowy kodeks rodzinny?
 
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


24.11.2017.